Najlepszym sposobem na zabezpieczenie samochodu przed kradzieżą głośników jest .. ich nieposiadanie;) Co zrobić jak już jeteśmy (jeszcze) szczęśliwymi posiadaczami sprzętu grającego to wypadałoby zabezpieczyć się na ewentualność kradzieży.
O ile przednie głośniki zabezpieczone są z reguły przez fabryczne maskownice w aucie o tyle tylni , przeważnie montowane w tylniej półce
są szczególnie narażone na nieporządną zmianę właściciela.
Jednym z najskuteczniejszych
sposobów zabezpieczenia głośników zamontowanych w tylniej półce jest zamaskowania ich przez materiał o kolorze zbliżonym do koloru tapicerki lub tylniej półki.
W specjalistycznych sklepach można dostać specjalne , akustyczno-przepuszczalne tkjaniny przeznaczone do tego celu, ale cena jest mocno
wyrugowana.
Proponuje poszukać w sklepie z materiałami tkaninę cienką ale równocześnie nieprześwitującą.
Cienka tkanina pozwoli na równomierne naciągnięcie jej na tylnią półkę.
Po zakupie wycinamy kształt półki z dużym
nadmiarem (ok.10 cm z każdej strony).
Jeśli głośniki wystają ponad płaszczyznę utworzoną przez najwyższe punkty półki musimy dołożyć ożebrowanie z listewek na
krawędziach półki aby zniwelować wysokość głośników.
W przypadku np. Fiata Punto I gdzie głośniki są w zagłebieniu jest to
niepotrzebne.
Zaczynamy od przypięcia od spodu półki jeden róg tkaniny a następnie przeciwległego
(po przekątnej). To samo robimy ze dwoma pozostałymi rogami.
Teraz naciągamy i przypinamy (od spodu!) krawędzie wbijając pinezki co 5 cm. Pamietaj o tym aby naciągać krawędzie parami po przeciwległych stronach.
Gładko naciągnięta tkaniny sprawi wrażenie płaskiej półki i maskuje głośniki tylniej półki.
Zmniejsza to ryzyko pozbycia się głośników razem z tylnią szybą.
Efekt pracy możecie obejrzeć poniżej. Kliknij na obrazek by go powiększyć
< odwiedź przyjaciół: >