Mike proponuje:

Przeczytawszy artykuł o nowych białych wskaźnikach we Fiacie Punto chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami w takich drobnych przeróbkach,

Jedna z nich była właśnie zmiana kolorów wskaźników zrobiona w Seacie Ibiza SXI,. Standardowo czarne zegary podświetlane były na biało, a ten kolor zupełnie nie nadawał charakteru autu ani nie pasował do czerwonych wykończeń czegokolwiek w tym samochodzie. Podejrzewam ze większość wskaźników we Fiatach i starszych Daewoo Nexia i Espero polega na tym sposobie podświetlania tzn. "od tylca" - czarna plansza widoczna reszta liczb i punktów była przezroczysta. Podświetlenie można zrobić takie jakie np posiada Audi, ale oczywiście nie tak idealne, bo nie przechodzące po światłowodach ani plastikach.

Do przeróbki potrzebne jest:

- klej sekundowy,

- karty kolorowe na folii - przezroczyste do przyciemniania listów pocztowych - czasem można je znaleźć w KMPiK - jeśli nie mamy ich to bierzemy grube!!!! przezroczyste okładki i malujemy markerem (to jest opcja na rok lub 2 lata trwałości i poprawka w malowaniu ponieważ marker płowieje

- nożyczki

- inwencja twórcza

z takiej "w danym kolorze" folii budujemy sześciany bez jednej ściany (nie za duże ni za małe - za duże przyciemnią deskę rozdzielczą, za małe stopią się od ciepła, a przynajmniej powyginają jeśli są za cienkie) i przykrywamy żarówki podświetlające tarcze. Musimy to zrobić dość dokładnie, bo każda biała smuga da nam nierówna poświatę, a w ciemności należy sprawdzić czy zrobiliśmy za ciemne lub za jasne folie. Jeśli mamy ciemne wskazówki malujemy je....Ti Pexemm do retuszowania czcionek lub lakierem do paznokci... jak pisano wcześniej ... zdecydowanymi ruchami wte i wewte :))))) - każdy w odpowiednim wieku wie jak w miarę dobrze to zrobić - więc jak nie czujecie się mocni dajcie to starszym do zrobienia.

Jeśli dość mocne są żarówki to efekt jest murowany!!!!

 Co do sposobu stworzenia białych tarcz po zeskanowaniu zlustowłbym to na lewą stronę nałożyłbym wzór na folie INK-owe do prezentacji by wzór był od „tylca” - chyba to lubię (wraz z kolorami innymi niż czarny) pod to dałbym kalkę techniczną i znowu sztywna!!! przezroczysta okładka pod spód lub może plastik biały przezroczysty dobrze przyszlifowany na brzegach np. z półek na papiery biurowe. Połączyć to można klejem punktowo na brzegach, bo zachodzą pod deskę. To w zasadzie wszystko - jeśli macie wyobraźnię to wszystko Wam się uda.

Co do obudów, a raczej dystansów, to jeśli głośniki są za duże lub za głębokie stosowałem fałdowane obręcze wycięte z butelek 5 litrowych po wodzie mineralnej..

Więc robimy jeden lub dwa dystanse (od wewnątrz i od zewnątrz śrub głośnika) i dajemy dłuższe śruby. Dystanse mogą mieć różne średnice wycinając jakiś kąt z większego koła i łącząc dobrze !!! końcówki. Obręcze umieszczamy miedzy "auto" (nierówności np: tapicerki można wyrównać obręczą) a oryginalna przykrywkę plastikowa głośnika (radziłbym je połączyć). Ważne żeby mocno i dokładnie przykręcić śruby głośników i je unieruchomić W poziomie sprawdza się zawsze , w pionie do lżejszych głośników .Nie ukrywam że wygląda to na fuchę ale u mnie działało kilka lat. można wzmocnić tę obręcze czarnym skotem i już to wygląda Jeśli średnica głośnika jest za duża używajcie wiader, misek rur PCV itd

 < mike >

 

 

Jeśli masz komentarze co do tekstu wyślij je do mnie (fiveopac@enter.net.pl) a ja przekaże je Mike'owi


< odwiedź przyjaciół >  

 

Motoring Banner ExchangeMotoring Banner Exchange
Motoring Banner Exchange